czwartek, 23 maja 2013

Klopsiki po rosyjsku, czyli gołąbki na szybko

23 maj

Wczoraj szukałam pomysłu na obiad. Bazą miało być mielone mięsko z zamrażarki :-) Chciałam też wykorzystać drugą połówkę główki młodej kapustki, której pierwsza połówka została zjedzona z wielkim smakiem w postaci surówki...  Strasznie dziwne zdanie wyszło :- ) Danie miało nie być czasochłonne, bo czasu mało. Szybko trafiłam na przepis, który od razu mi się spodobał !
http://allrecipes.pl/przepis/6938/klopsy-z-kapust--po-rosyjsku.aspx

Polecam, dość szybki, prosty, a efekt zachwycił nie tylko mnie, ale mojego Cudnego Męża. A On do nowości podchodzi z wielką nieufnością : -) Na korzyść klopsów przemawiał fakt, że skład identyczny jak naszych gołąbków...



W oryginalnym przepisie do mięsa dodany jest ryż. U mnie kasza jaglana / daję ją również do gołąbków /. Mój przepis:


  • 1/2 główki kapusty pokrojonej,  razem z posiekaną cebulką i startą marchewką poddusiłam na łyżce masła 83% + sól, pieprz i trochę wody  / odparowałam i potem ostudziłam /
  • mielone mięso / od szynki / doprawiłam : sól , pieprz, duży ząbek czosnku -wyciśnięty
  • do mięsa dodałam 1/2 szkl. kaszy jaglanej, posiekany koperek i natkę pietruszki i 1/2 szkl. wody -  dobrze wymieszałam
  • odsączoną na durszlaku kapustę połączyłam z farszem mięsnym i formowałam pulpety, obtoczyłam w mące
  • dusiłam  / trochę za długo,  miało być 25 min. / w osolonej wodzie
  • wyjęłam pulpety / część niestety z powodu zbyt długiej obróbki termicznej :- ) się rozpadła / i do wody dodałam sok pomidorowy z ostrą papryką / w proszku /





Muszę jeszcze dodać, że ta część klopsów po rosyjsku , która uległa rozpadowi :- ) smakowała najlepiej ! Fajna sprawa takie danie, bo szybkie, smaczne i o wiele, wiele mniej pracochłonne niż polskie gołąbki / których także jestem fanką /.

Kurczę ! Właśnie sobie uświadomiłam, że moja połówka zrobiła dziś pyszną sałatkę na kolację, a ja... nie uwieczniłam jej na zdjęciach : - ( !!! Aaaaaaaaaaaaa  Szkoda !

9 komentarzy:

  1. Znam lubię tylko nie wiedziałam,że to są klopsiki po rosyjsku ;) Ja robię gołąbki bez zawijania też polecam. Duży plus za kaszę jaglaną ! :))

    faktycznie szkoda,że nie udało się uwiecznić sałatki ale to nic następnym razem pochwalisz się kulinarnymi wyczynami męża :))

    miło jest jak Nasza druga połówka zrobi coś dobrego dla Nas oj miło ;)

    ściskam Was ciepło, a co ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moniko, jak ja lubię Twoje komentarze ! Dziękuję Ci bardzo za uściski i nawzajem !

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie gołąbki. Muszę też spróbować dodać kasze jaglaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, kasza jaglana jest super

      Usuń
    2. Kasza jaglana do mięsa mielonego jest naprawdę świetna !

      Usuń
  4. Z kaszą jaglaną nie robiłam. Ale sądzę, że są pyszne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam mój M. zachwycił się tą wersją...

      Usuń
  5. Mówisz, że po rosyjsku;-)? Ja słyszałam o tureckiej wersji...;-) Rosyjska, turecka wersja jest bez znaczenia - oby pysznie było:-) I niewątpliwie u Ciebie tak właśnie było:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. i to jest mój patent na goląbki! Nie cierpię ich robić bo gotowanie kapusty wyprowadza mnie z równowagi ale tak? Tak się da! Dziękuję Aniu- wprowadzam w czyn

    OdpowiedzUsuń