czwartek, 17 października 2013

Chili con carne w mojej wersji :-)

Przez ponad 8 tygodni karmiłam Panów Robotników. Przyznam, że jakiś czas musiałam przyzwyczaić się do gotowania w większej ilości. Starałam się wymyślać dania jednogarnkowe, żeby pracy było mniej :- ) Czasem brakowało mi pomysłów... Przedwczoraj kuchnia wydała ostatni obiad dla czterech panów i ... mnie.
Właściwie pożywiło się pięć osób, bo mój M. podzielił się w pracy ze wspólnikiem :-)  Zainspirował mnie przepis WiewióryTUTAJ. Zrobiłam danie po swojemu, ze składników, które miałam na składzie :-)


Składniki:




  • 3 papryki
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • paryczka chili / u mnie już obsuszony strąk/
  • 1 1/2 łyżeczki papryki słodkiej w proszku
  • 1 łyżka nasion kuminu
  • 1 łyżka nasion kolendry
  • ok.60 dag mielonego mięsa / ja zmieliłam odkoszczone udka bez skóry/
  • ok. 1 1/2 szklanki fasolki białej małej / namoczona i ugotowana /
  • 3 słoiki / po majonezie / przecieru pomidorowego własnego
  • 1 słoik przecieru z papryki czerwonej / własnego /
Przygotowanie:
Na rozgrzanej oliwie dusimy pokrojoną cebulę i czosnek / ok. 10 minut bez rumienienia/, dodajemy słodką paprykę, mięso mielone, solimy, po ok.5 minutach dodajemy przeciery, papryczkę chili bez pestek. Dusimy ok.1-2 godziny / wcześniej solimy i dodajemy roztarte w moździerzu nasiona  kolendry i kuminu/.  Ok. 5 minut przed końcem dodajemy odsączoną fasolkę.
Każdą porcję posypujemy zieleniną.




Powiem Wam, że moja połówka / Tradycjonalista Kulinarny /  był bardzo zadowolony :-) Reszta Panów także, sądząc po ilości, którą zjedli :- )


Jak zawsze pozdrawiam wszystkich zaglądających !

6 komentarzy:

  1. My tez bardzo lubimy te smaki:):) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne danie i zapewne bardzo smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry, Zwracam się z uprzejmą prośbą o podanie kontaktowego adresu e-mail na kontakt@blog-media.pl w celu umożliwienia przekazania propozycji współpracy. Pozdrawiam serdecznie, Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, zgłaszam sie, że tu byłam, widziałam, zjadłam i tyle:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę Panom Robotnikom,bo nie wszyscy inwestorzy są tak mili i przygotowują takie smaczne poczęstunki.
    "www.youtube.com/watch?v=z4dMWaI6MBY"
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń